Tegoroczne lato było pełne motyli :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motyle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motyle. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 16 października 2017
czwartek, 25 kwietnia 2013
motyle atakują
Skoro za oknem już na pewno wiosna - bez ryzyka przylatują stada motyli, żeby się jej (tej wiośnie) nie chciało za daleko odchodzić. Chyba, że do lata ;)
Zestaw na zamówienie i to nie byle jakie, bo weselne. Moje motyle robiły za główną dekorację w tak ważnym dla pani Ady dniu (pękam z dumy!):
I cała masa nowych owadów:
Kolejne zamówienie - zestaw jak na mnie nietypowy, wszak kocham się w soczystych kolorach, ale klientce się spodobało. Pastelowe motylki zdobią pokoik jej córeczki:
A
na sam koniec wygrzebana z zakamarków czasu lampa. Osobiście przeze
mnie drążona i wiercona tykwa, malowane akrylowe kryształki i otrzymana
od znajomej podstawka. Mam wrażenie, że robiłam ją sto lat temu... Pięknie prezentuje się na stole, szczególnie kiedy nie ma konkurencji w postaci innych źródeł światła.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









